Elementy składowe treści w SEO. Z czego składa się artykuł.

Treść jaką każdego dnia czytamy w internecie, to złożony mechanizm, w którym każdy z jego elementów da się optymalizować pod SEO i może mieć to wymierne korzyści. W tym odcinku je poznamy. Powyżej znajdziesz pierwsze blisko 6 minut odcinka z łącznie 14 minut jakie trwa cały. Poniżej natomiast znajdziesz transkrypcję powyższych 5 minut.

  • Czas trwania wstępu odcinka: 5:38 minut
  • Czas trwania całego odcinka: 14:06 minut

Link do całego odcinka (dla osób zapisanych): Elementy składowe treści



Witam Was serdecznie w kolejnym odcinku. Moi drodzy, Tak trzeba było chwilkę poczekać, wybaczcie , ale namnożyło się mi więcej spraw niż mogłem rozwiązać, a były kluczowe dla tego projektu. ale wiem też że ten i następne odcinki to wynagrodzą. Dziś zajmiemy się elementami składowymi treści. I jest to wstęp do kolejnych kilkunastu odcinków, które mam nadzieję rozbiorą optymalizację treści na czynniki pierwsze. 

Drodzy, większość ludzi, którzy konsumują treści w internecie po prostu je czyta i najczęściej nawet nie zdaje sobie sprawy z tego, że treść którą czyta, często składa się z kilku a nawet kilkunastu elementów. Kilkunastu elementów z których każdy jest lub może być zoptymalizowany pod SEO w zupełnie inny sposób, według zupełnie innych reguł i że każdy z tych elementów pełni różne role z punktu widzenia właśnie SEO. 

Treść w SEO, podobnie jak auto, składa się w wielu elementów współpracujących ze sobą.

I dopóki jesteś jedynie konsumentem treści w Internecie może to dla Ciebie nie mieć kompletnie znaczenia. To tak jak z samochodem. Większość ludzi widzi tylko samochód jako bryła i nim jeździ, nie zastanawia się nad tym że aby można było jechać przyjemnie i bezpiecznie, stoi za tym nawet kilkanaście tysięcy elementów. 

I Każdy z nich musi być zestrojony z innym i dopiero jako całość w pełnej harmonii, tworzą pojazd. Dokładnie tak samo jest z treściami. Oko odbiorcy skupia się na całości i nazywa to tekstem, a warsztat profesjonalisty każe spojrzeć odrębnie na każdy jej człon, każdy akapit, zdanie i słowo. Aby artykuł był dobrze napisany pod SEO wszystkie te elementy muszą ze sobą współpracować. Muszą bo Często zjawiska występujące już na samym początku mają wpływ na to co jest na końcu. Musi być pełna harmonia w treści.

A więc dla laika oczywistymi i najprostszymi do identyfikacji są oczywiście tytuł artykułu oraz co oczywiste, jego treść zawarta tuż pod nim.

W SEO używamy przynajmniej dwóch tytułów. Artykuł może mieć ich nawet 3.

No i Tymczasem o ile obserwacja z tytułem jest słuszna, choć i nawet ta nie do końca, bo tytułów jest więcej niż jeden, to ta część, którą odbieramy jako treść artykułu da się całkiem mocno podzielić na mniejsze fragmenty. I każdy z nich pełni z punktu widzenia SEO inną rolę, daje się inaczej optymalizować i optymalizacja ta daje zupełnie inne efekty. 

Tak więc zaczynając od początku, nasz wzorcowy artykuł składa się po pierwsze z tytułu, ale nazwijmy go tytułem redakcyjnym, czyli tym, który jest widoczny na stronie internetowej i zazwyczaj napisany najgrubszym i największym fontem. Często choć nie zawsze oznaczany nagłówkiem H1. Tytuł ten ma duży wpływ na SEO, ale w mojej ocenie nie największy. Największy natomiast wpływ ma na czytelnika, który, powinien po nim wiedzieć czego ma się spodziewać w treści, czego spodziewać się w treści ale też czuć się do lektury zachęconym. 

Oprócz tytułu redakcyjnego mamy jeszcze tytuł SEO.

I ten pierwszy tytuł nazwałem redakcyjnym, ponieważ jest jeszcze drugi tytuł, który w różnych kręgach ludzi, nawet samych specjalistów, jest różnie nazywany. Przez jednych jest nazwany “titlem”, I nazwa ta pochodzi od jego oznaczenia w kodzie strony przez innych tytułem SEO,. a jeszcze przez innych tytułem technicznym. Oceniam go jako subiektywnie najważniejszy element optymalizacji treści . Jest tym tytułem, który jest widoczny w wynikach wyszukiwania w Google, przez co ma ogromny wpływ na efekty w naszym SEO. I Obu tytułom poświęcimy dedykowane odcinki.

Następnie tuż pod tytułem ja rekomenduję wstawienie dwóch elementów. Daty ostatniej aktualizacji artykułu, lub nawet dwóch dat powstania i aktualizacji oraz autora treści. O ile Autor wystąpi tu jako element uwiarygodniający materiał, no chyba że mówimy o Google News, to wtedy jest on konieczny, to data przede wszystkim ostatniej aktualizacji, jest już elementem, który jeśli dbamy o nasze treści, może nam dawać w wynikach wyszukiwania przewagę

Autor: Grzegorz Strzelec

Copyright © 2020 papaseo.com